Sypialnia - Naga
«  Sierpie 2015  »
PonWtoroCzwPiSobNie
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 

Naga

01:17,10 sierpie 2007 ..   Komentowano 2  razy .. Link

Jeste ju naga, gorca, rozpalona, spieczone wargi, przyspieszony oddech.
Bagasz mnie, bym zrobi to szybko.Ale ja lubi si bawi, drani Ci
Dotykam Twoich warg swoim wilgotnym jzykiem nie pozwalam na pocaunek
Jczysz.Ale ja jestem bezlitosny. Ujmuje w obie donie Twoje piersi.
A potem sutki, ciskam je mocno. Mój jzyk bdzi po Twojej szyi. Czuj,
jak mój brzuch dotyka Twojego ona. Jest gorce i wilgotne. Nabrzmiewasz
bardzo szybko. Wydajesz z siebie jki, ale ja cigle jestem nieugity.
Li Twoje sutki. Ss je coraz mocniej. Stercz i kusz mnie strasznie.
Jeste caa wilgotna. Twoja skóra nie moe ju oddycha.Zaczynam zatacza
jzykiem krgi wokó Twojego ppka. Ju nie jczysz, ale prawie krzyczysz.
Wijesz si bagajc, bym dotkna Twojej cipki.Ja jestem wci guchy na
Twoje proby. Brzuchem coraz mocniej napieram na Twoje ono. Moje donie
bdz po Twoich gorcych piersiach. A jzyk wykonuje szaleczy
taniec i smakuje kady skrawek Twojej skory. No, dobrze. zlituje si.
Pochylam gow. Jestem ju pomidzy Twoimi udami. Cauje ich wntrze.
Rozchylam delikatnie Twoje kdzierzawe woski na onie. Wysuwam jzyk.
mmmmmmmm tak. wreszcie czuj smak Twojego podniecenia. Twoja echtaczka
jest nabrzmiaa i wilgotna. Obejmuje j ustami. Zaczynasz gono
jcze i wzdycha. Jzykiem zataczam krgi. Wsysam si w Ciebie. Ss Ci.
Li i delikatnie gryz Twoje wargi i echtaczk. Krzyczysz. Wsuwam jzyk
gboko w Ciebie, czuje Twoje soki. mmmmmmmmmmmmm jak cudownie.
Ubóstwiam ten smak. Smak rozkoszy kobiety. Rn Ci jzyczkiem bezlitonie.
Konasz od moich pieszczot. A moje palce ciskaj mocno Twoje twarde sutki.
Nie moesz ju wytrzyma. Krzyczysz gono, wijesz si pode mn.
Jeste tak nabrzmiaa i mokra, e moja twarz jest caa w Twoich sokach.
Nagle wstrzsaj Tob spazmy.Nie mog ju zapanowa nad Twoj rozkosz.
Twoja pochwa obejmuje ciasno mój jzyk. Czuj skurcze. Jeszcze kilka ostrych,
kurczowych ruchów caym ciaem i powoli zaczynasz si uspokaja. Pulsowanie
powolutku ustaje. echtaczka znowu staje si mikka i malutka. Jestem cay
mokra od potu, od Twojego luzu.Patrz na plam na przecieradle. Wdycham
powoli zapach rozkoszy unoszcy si wszdzie. Leysz naga, bezwstydna.
zupenie pozbawiona sil. Znowu sprawiem rozkosz... Uwielbiam to...

Autor: Samotny Anio


Skomentuj

Komentarz bez tytuu

09:40,10 sierpie 2007 .. Komentowa:Anonymous
wow niezle... az ochota na sex rosnie.........mmmMMMmmmmmmmm

hmmm

19:04,13 sierpie 2009 .. Komentowa:Anonymous
Rozkosz:)))
To jest to:)))))
Aaaahhhh mmmm

Toi.pl | Katalog stron - Jachu.pl | Katalog stron - MiejsceMoje.pl | Darmowe ogoszenia | Czatpol.pl